Zablokowany
Miriam Díaz
Posty: 2 • strona: 1 z 1
Miriam DíazForest Huts


Awatar użytkownika
29 y/o
165 cm
long story short
Pogubiłam się w życiu i szukam dobrego rozwiązania, które prawdopodobnie nie istnieje.

Miriam Díaz

Post Miriam Díaz »

Díaz Miriam

imiona

Miriam

nazwisko

Díaz

data urodzenia

30.XII.1990

miejsce urodzenia

Hope Valley

orientacja seksualna

Chętna

miejsce pracy

Głównie deski teatrów

stanowisko pracy

Aktorka

narracja

3 os./przeszły
Corberó Úrsula
Cześć, nazywam się Miriam Díaz i w mojej wspaniałej rodzince przyszłam na świat jako ostatnia. Byłam trochę nieoczekiwanym prezentem, wybrykiem rodziców, którzy zupełnie nie mieli mnie w planach – po prostu za bardzo zaszaleli podczas posiadówki ze znajomymi. Mam dwóch starszych braci i jedną siostrę. W domu zawsze było głośno. Nawet nie ze względu na naszą gromadkę, ale z powodu tego, że w każdym z nas płynęła gorąca mieszanka krwi. Mama była Peruwianką z krwi i kości, tatko zaś miał korzenie w Kolumbii i Meksyku. Bywało wybuchowo, ale dzień zawsze zaczynaliśmy wspólnym, słodkim śniadaniem i pląsaniem do latynoskich rytmów. Kochaliśmy się na swój własny, zwariowany sposób, choć nigdy jakoś wiele nie mieliśmy. Rodzice robili w branży turystycznej, która cały czas się rozwijała, a nasze okolice robiły się coraz bardziej popularne wśród napływających turystów.
Wyspa była moim domem od zawsze. To tutaj poprzez rodziców poznałam bliźniaków – oj nie wiedziałam wtedy, jak bardzo namieszają w moim życiu. Byli jak dwie krople wody i często zdarzało się im to wykorzystywać, nawet przeciwko sobie. Dość szybko stworzyliśmy zgraną paczkę, do której dołączyła w szkole ta słodka Romka przygrywająca na harmonijce, którą jakieś fajfusy chciały jej ukraść. Dziwaki trzymają się z dziwakami? Trochę tak. Dzięki nam zachowała swój zacny instrument – od tamtego czasu byliśmy wszyscy nierozłączni. Poszliśmy nawet do tego samego liceum w Cape Coral. To tam również zaczęły się jeszcze bardziej rozwijać nasze talenty. Przyciągał nas jak magnez wszelakie zajęcia aktorskie, muzyczne czy taneczne. Wciągaliśmy się w to nawzajem, choć nie tylko przecież człowiek szkołą żył, prawda?
Przyznam się szczerze – nigdy nie byłam typem pięknotki. Raczej w zanadrzu miałam odrobinę nadprogramowych kilogramów i problemy z cerą twarzy, a w dodatku przez sporą część swojego życia nosiłam okulary. Chłopcy nie traktowali mnie jak materiał na dziewczynę, raczej jako dobrą kumpelę. I w sumie odpowiadało mi to do chwili, gdy i we mnie nie zaczęły buzować hormony, a najlepsze role na deskach teatralnych dostawały zawsze wymuskane ślicznotki. To była wystarczająco dobra motywacja, żeby doprowadzić się do porządku i mówiąc kolokwialnie – wylaszczyć się. Nabrałam też wiele ton pewności siebie, szybko również zaczęłam to wykorzystywać na swój sposób. Świat stał przede mną i witał mnie z otwartymi ramionami. Wokół mnie kręciło się wiele młodych chłopców, a na domówkach miałam w czym wybierać. Choć oczywiście, z pewnych względów, zawsze i tak kończyłam pląsając u boku Ines, Eltona i Johnnego. Byliśmy jak papużki nierozłączki i zapewne gdyby moja największa miłość życia kazałaby mi wybierać między nią, a nimi... Cóż, nie było takiej opcji. Oni zawsze wygrywali.
Wszyscy razem przeprowadziliśmy się do Miami na studia. Ja i Elton wybraliśmy aktorstwo, które w parze wychodziło nam bezbłędnie, lecz w pojedynkę również byliśmy niczego sobie. Ines oraz Johnny zapuścili korzenie w muzyce, często tym samym umilali nam wieczory, gdy marzyliśmy jedynie o śnie. Żyliśmy w jednym mieszkaniu przez kilka dobrych lat – to wtedy też Elton zaczął się przy mnie kręcić trochę bardziej niż zazwyczaj. Nagle na bok zeszły inne dziewczyny, a w centrum uwagi byłam ja i nieco zbiło mnie to z tropu. Miałam pewne wątpliwości – w końcu kto chciałby narażać długoletnią przyjaźń? Uległam i było nam dobrze, przepadłam w tej miłości, choć cały czas widziałam z boku spojrzenie Johnnego. Z wyglądu byli identyczni, zdradzał ich sposób mówienia, sposób postrzegania świata. Jednak totalnie potrafili wbić się w rolę tego drugiego, z łatwością oszukaliby nawet mnie. Uwierzyłabym, że Elton jest Johnnem, a Johnny Eltonem. Uwierzcie mi, traciłam przy nich całą czujność. Mącili mi w głowie samym swoim spojrzeniem.
Studia mimo wszystko zakończyły się dobrze, ja dostałam kilka propozycji ról do odegrania na przeróżnych deskach teatru, co bardzo mnie cieszyło. Czułam się na scenie jak w domu, sprawiało mi to nieokreśloną satysfakcję, jednak rozstanie z Eltonem mocno nadwyrężyło moje szczęście. Wyjechał, zostawił mnie, a przede wszystkim nas i nie potrafiłam się z tym pogodzić, więc sama uciekłam na drugi koniec świata pod pretekstem pracy. Londyn był chłodny, deszczowy i stanowczo nie na moje nerwy, nie zabawiłam tam długo. Potem wylądowałam w Hiszpanii, to tam też osiadłam na dłużej, próbując sobie jako tako ułożyć życie. Tęsknota zjadała mnie od środka. Nigdy nie straciłam kontaktu z moją Ines, która gdzieś tam daleko dalej przygrywała mi przez telefon na harmonijce, co jakiś czas pojawiał się również Johnny. W ciągu tych kilku lat odwiedziłam ich trzykrotnie, były to najlepsze wakacje w moim życiu. Ale to również te powroty na stare śmieci utrzymały mnie w przeświadczeniu, że to tam, na Isla de Flores jest mój jedyny prawdziwy dom. W dodatku los zesłał mi miłą niespodziankę – chcieli mnie na główną rolę w spektaklu, który miał się odbyć w Miami. A stamtąd przecież było tak niedaleko do domu. W prawdzie do tego było sporo czasu, ale dość szybko spakowałam się w kilka walizek i wróciłam. Tak po prostu, najzwyczajniej w świecie, ciesząc się niczym małe dziecko, gdy tylko zobaczyłam rodzinę, ale i moich najlepszych przyjaciół, których nikt nie był w stanie zastąpić. Tak już sobie jestem w tym miejscu - po tych kilku krótkich latach rozłąki – od dwóch miesięcy. I jestem pod wielkich wrażeniem, jak wiele się tutaj zmieniło! Boje się tylko jednego... Wraz ze mną w spektaklu ma zagrać Elton.
miejscowy Isla de Flores
Obrazek
Kaczka Dziwaczka#9552
BĄBELEK - dla każdego, z okazji Dnia Dziecka 2020! SŁODKIEGO, MIŁEGO ŻYCIA - dla każdego, z okazji trzech miesięcy aktywności forum! SZÓSTY MIESIĄC MASZ, UŚMIECH DAJ NA TWARZ - dla każdego, z okazji pół roku aktywności forum! TOP OF THE TOP - numer 9 na liście użytkowników z największą ilością postów na pół roku forum! SEX TELEFON - za rozegranie wyzwania z "Challenge me!" Brzechwa dzieciom - za rozegranie wyzwania z "Challenge me!" Najwybitniejszy pisarz 2020 Smerf Zgrywus 2020 Troublemaker 2020 Ride with the moon in the dead of night Filling your dreams to the brim with fright Life's no fun without a good scare I LOVE THIS TOWN - za udział w evencie #czysteHopeValley i dbanie o środowisko! SUMMER FESTIVAL - za udział w randkach w ciemno! LONELY STRANGER - za udział w evencie SF i bycie bardzo wybrednym! temat miesiąca - październik THE CHOSEN ONE SCENARZYSTA NA DOROBKU Adam i Ewa TAKE MY BREATH AWAY ROLLING IN THE DEEP TEXT ME! Bestseller Novel For all mankind BOGATE CV I love my children WIĘCEJ NIŻ JEDNO ZWIERZĘ TO...? Faster than a kiss! BAŚNIOPISARZ MISTRZ KLAWIATURY LEW TOŁSTOJ BYŁBY DUMNY Sej łaaat? ALKOHOLIK FAN FILMÓW EROTYCZNYCH TUBYLEC CZARNA OWCA Jestem numerologiczną siódemką Ususzę nawet kaktusa Jedzonko? Tylko kwaśne! Kocham deszcz Znajdziesz mnie w barze na plaży Gram na nerwach PIJAM TEQUILĘ WIELBICIEL MEKSYKAŃSKIEGO JEDZENIA ŻARŁOK NIE MAM SZCZĘŚCIA W MIŁOŚCI SEKSOHOLIK TYP OSOBOWOŚCI: POSZUKIWACZ PRZYGÓD DRAMA QUEEN IMPREZOWICZ MAM PTASZKA KOZIOROŻEC PRACA W TEATRZE PRACA W PRZEMYŚLE FILMOWYM ARTYSTA ZNAM 2 JĘZYKI Marzyciel A TY CAŁUJ MNIE! BABY BOOM! BEACH BITCH Up! My bu-zzy best friend toss a coin to your witcher no shame! Kajdany miłości PUCZJO HENZAP INDI ER #CZYSTEHOPEVALLEY I'M SORRY PRAWDA CZY WYZWANIE? GHOST MOVIE SING A SONG DOMOWE REWOLUCJE TWÓJ NOWY DOM LIST W BUTELCE NA KAŻDĄ RĄCZKĘ THANK YOU FROM THE MOUNTAIN GAME MASTER ROBINSON CRUSOE MAMMA MIA, HERE I GO AGAIN NOTHING LASTS FOREVER I'M NOT AS THINK AS YOU DRUNK I AM I NEED A DOCTOR HE WAS FIRST! IT WAS AN ACCIDENT! Wpadka FRIENDZONE SUNRISE SUNSET DIGITAL LOVE Stara przyjaźń nie rdzewieje

Awatar użytkownika
00 y/o
000 cm
long story short
Once you choose Hope, everything is scary.

Miriam Díaz

Post Hope Valley »

Twoja karta została zaakceptowana!


Cieszymy się, mogąc Cię gościć w Hope Valley. Prosimy, czuj się u nas jak w domu! Aby ułatwić Ci rozpoczęcie rozgrywki, przygotowałyśmy listę tematów, które powinieneś odwiedzić w pierwszej kolejności:
> relacje zapewnią Ci niekończące się możliwości rozwoju postaci;
> telefon pozwoli Twojej postaci kontaktować się z przyjaciółmi;
> w kalendarzu możesz porządkować swoje rozgrywki, by już zawsze pamiętać o odpisach.

Koniecznie zerknij też do forum z odznakami i wybierz te, które chciałbyś zobaczyć w swoim profilu! I pamiętaj — w razie jakichkolwiek wątpliwości, nie wahaj się z nami kontaktować!
miejscowypowodzenia!
administrator
WŁADZA BĄBELEK - dla każdego, z okazji Dnia Dziecka 2020! SŁODKIEGO, MIŁEGO ŻYCIA - dla każdego, z okazji trzech miesięcy aktywności forum!