Zablokowany
Paige Olivia Dewitt
Posty: 2 • strona: 1 z 1


Awatar użytkownika
24 y/o
169 cm
long story short
Once you choose Hope, everything is possible.

Paige Olivia Dewitt

Post paige o. dewitt »

Dewitt Paige Olivia

imiona

Paige Olivia

nazwisko

Dewitt

data urodzenia

15.05.1998

miejsce urodzenia

Miami, Floryda

orientacja seksualna

hetero

miejsce pracy

brak konkretnego

stanowisko pracy

wolontariuszka

narracja

3 os. czas przeszły. liczba pojedyncza
abigail cowen
but lets talk a little bit about my past.
Kojarzycie te historie o dziewczynkach, które całe życie chcą znaleźć księcia z bajki, które całe swoje życie zastanawiają się nad tym w jak wielkiej willi będą mieszkać kiedy dorosną? No właśnie Paige ich nie kojarzy, zawsze była osobą, którą o sobie myślała jako o osobie drugoplanowej. Szczęście innych zawsze było dla niej ważniejsze. Pan tata Dewitt był dumny, pani mama Dewitt, była natomiast zrozpaczona. Jej zdaniem dziewczynka powinna przejmować się tylko sobą, tym w jakim stroju będzie widziana na mieście, tym w jaki sposób będzie zachowywać się podczas niedzielnych herbatek z koleżankami, a nie tym czy jej starsza sąsiadka z drugiego końca ulicy nie potrzebuje pomocy przy skoszeniu trawnika. Matka to typowa kobietka, która idealnie nadawałaby się do programu żony Hope Valley, jeśli kiedykolwiek takowy by powstał. Tata Paige jest psychiatrą, specjalizującym się w pracy z ludzmi zmagającymi się z zespołem stresu pourazowego. Jest jedynaczką, chociaż zawsze chciała mieć starszego brata, co raczej nie jest już w tym momencie biologicznie możliwe. Uczyła się w liceum w Miami, i na tym postanowiła zakończyć, swoją szkolą karierę, jednak po pewnym czasie obudziła się, że chce robić jeszcze więcej dobrego na świecie, i zaczęła studiować zaocznie pedagogikę specjalną zaocznie. Obecnie jest na drugim roku, w międzyczasie chwytając się najróżniejszych prac dorywczych i dodatkowych, zazwyczaj wolontariatów. Jednak od czasu przeprowadzki do Hope Valley, cała szkoła idzie jej mocno pod górkę, zupełnie nie ma na to chęci, ani czasu. Najgorszą częścią jej historii, jest fakt, że chcąc pomagać innym, sama nie ma pojęcia jak pomóc sobie, od dwóch lat spotyka się z facetem, i nie można nazwać tego związku jako szczęśliwy, czy beztroski. Ciągłe kłótnie, ciągłe sceny zazdrości z jego strony, to coraz bardziej zaczyna wchodzić jej na psychikę.

To miało być jedno proste zadanie, każde, jakie wykonywałam do tej pory. Przecież na tym polegało życie.
Właśnie w taki sposób wyobrażała sobie pracę jako wolontariuszka na obozie dla niesłyszących, miała to być tylko jednorazowa akcja, za przyjaciółkę, która stchórzyła, mówiąc, że to dla niej zbyt duża odpowiedzialność, że nie może stawić czoła tym wszystkim ludziom, że będzie miała się spojrzeć im w twarzy, mówiąc, jak bardzo jest jej przykro z tego, że nie słyszą tych wszystkich odgłosów natury, tego całego zgiełku miasta. Po części nie była pewna czy sama nadaje się do takiego zadania, jednak podjęła się przejęcia tego wolontariatu za nią. I w taki sposób jednorazowa akcja zmieniła się w coroczne warsztaty pracy z osobami niesłyszącymi, niewidzącymi czy niedorozwiniętymi. Poznała tam nawet fajnego chłopaka, który początkowo wydawał się jej być tam zgubiony, bardziej niż ona. Zaprzyjaźnili się, pisali do siebie listy, utrzymywali zawsze super kontakt, i to właśnie on był głównym powodem kłótni z jej obecnym partnerem. Nigdy nie potrafiła mu się przyznać do tego, że myśli o nim każdego dnia. Jednak nie widziała go od ponad pięciu lat, listy nagle zaczęły pojawiać się rzadziej, i rzadziej, aż nagle pewnego dnia, żaden list nie został wysłany z jej adresu, ani żaden nie czekał na nią w skrzynce na listy. Wiedziała gdzie mieszka, przecież pisała jego adres na każdej kopercie, która była do niego adresowana. Pytanie, czy powinna dać mu znać, że właśnie z całej Florydy, z każdego możliwego miasta, przeprowadziła się do Hope Valley?

and now we can explore the future.
W przyszłości chciałaby po pierwsze wyprowadzić się z domu, szczególnie spod bacznego oka matki, która tylko krytykuje jej życiowe wybory na każdym możliwym kroku. Według niej powinna zostać żoną jakiegoś bogatego faceta, i siedzieć w domu z gromadką dzieci. Ale nie rozmawiajmy o tej kobiecie. Po tylu latach robienia czegoś dla innych chciałaby w końcu zrobić coś dla siebie, zostawić toksycznego faceta, znaleźć prawdziwą miłość, taką, która przewróci jej świat do góry nogami. Chciałaby pracować kiedyś jako licencjonowany pedagog.


x tryskająca energią x samowystarczalna x miła x pracowita x pewna siebie x ma kota na punkcie zwierząt, szczególnie psów x
MIEJSCOWY BAYSIDE VALE
twojastara#0845
ROLLING ON THE FLOOR LAUGHING THANK YOU FROM THE MOUNTAIN shit, where am I?

Awatar użytkownika
00 y/o
000 cm
long story short
Once you choose Hope, everything is scary.

Paige Olivia Dewitt

Post Hope Valley »

Twoja karta została zaakceptowana!


Cieszymy się, mogąc Cię gościć w Hope Valley. Prosimy, czuj się u nas jak w domu! Aby ułatwić Ci rozpoczęcie rozgrywki, przygotowałyśmy listę tematów, które powinieneś odwiedzić w pierwszej kolejności:
> relacje zapewnią Ci niekończące się możliwości rozwoju postaci;
> telefon pozwoli Twojej postaci kontaktować się z przyjaciółmi;
> w kalendarzu możesz porządkować swoje rozgrywki, by już zawsze pamiętać o odpisach.

Koniecznie zerknij też do forum z odznakami i wybierz te, które chciałbyś zobaczyć w swoim profilu! I pamiętaj — w razie jakichkolwiek wątpliwości, nie wahaj się z nami kontaktować!
miejscowypowodzenia!
administrator
WŁADZA BĄBELEK - dla każdego, z okazji Dnia Dziecka 2020! SŁODKIEGO, MIŁEGO ŻYCIA - dla każdego, z okazji trzech miesięcy aktywności forum!