nowy post
Posty: 38
zatrzymaj avki
Hope Creek InnHV P.D.Neighbourhood Art Center
Awatar użytkownika
19 y/o
175 cm
hello, it's me
the world doesn't matter, you matter.

Post Miles Haynes »

Milesowi czasami brakowało siły, jednak wiedział, że uparte przekonywanie swojej przyjaciółki może nie doprowadzić do celu, który chciałby osiągnąć. W końcu dziewczyna dość zawzięcie walczyła o swoje marzenia, a złapanie przestępcy bez wątpienia było jednym z tych najważniejszych. Liczył jednak, że z wiekiem intuicja nie będzie jej aż tak mylić, bo dopóki był obok, tak nie martwił się o jej bezpieczeństwo; zawsze udawało mu się reagować w porę i szczerze nie chciał mieć przed oczami innego scenariusza. — Przyjąłbym bez wahania, bo to sama przyjemność — powiedział zadowolony, bo nie sądził, że przypięcie do Cordelli byłoby czymś strasznym. Co prawda, może nie brał teraz pod uwagę faktu, że dziewczyna była bardziej żywiołowa. — W takim razie, trzymam za słowo. Teraz i za kilka lat, jak zostaniesz super policjantką, zbawiającą całe miasteczko — odpowiedział z uśmiechem. Ciężko było stwierdzić, jak potoczy się ich przyszłość, jednak jeśli Delia wpadnie w wir pracy na policji, to z przyjemnością będzie ją wyciągał z tego, aby trochę odpoczęła. W końcu od czego ma się przyjaciół, jeśli nie od zmuszania do przerw? I to jeszcze w tak miłym towarzystwie. Parsknął z rozbawieniem na jej stwierdzenie i musiał to zapamiętać, aby w razie potrzeby przypomnieć jej te słowa. Nie wiadomo, na jak głupi pomysł wpadną za niedługi czas, może rzeczywiście postanowią zrealizować dzień w kajdankach, który będzie prawdziwym sprawdzianem dla ich przyjaźni?
Pościg nastolatki za motocyklistą musiał przykuć uwagę, zwłaszcza że w mniejszych miejscowościach wieści rozchodziły się szybciej. Jeśli któryś z sąsiadów zauważył ich w trakcie akcji, to bezwątpienia ich rodziny dowiedzą się o tym naprawdę szybko. I być może dlatego Miles zadziałał dość szybko, będąc mentalnie popchniętym przez chęć uniknięcia większego skandalu. — Może był, a nie zwróciłaś uwagi. Gdybyś się bardziej interesowała książkami, to może by ci wpadł w oko — powiedział, kończąc w lekko żartobliwym tonie, widząc, że dziewczyna była mocno spięta swoją wpadką. I jego rozluźnienie natychmiast zniknęło, gdy zobaczył Noelle. W końcu kobieta nie była tylko i wyłącznie szefową Cordelii, ale także Milesa. Zaczął obawiać się, że pomyśli, że są nazbyt lekkomyślni, bo jeśli widziała tę całą sytuację, to zdecydowanie nie prezentowało się to dobrze w jej oczach. — Nie chcieliśmy robić niepotrzebnego zamieszania, ale chyba… wyszło jak zwykle? — dokończył z nutą rozbawienia, bo bądź co bądź, już nie jeden raz różne sytuacje kończyły się tak, jak nie powinny. A Noelle miała dzisiaj okazję poczuć to na własnej skórze. — Ktoś musi trzymać rękę na pulsie — powiedział z przytykiem, jednocześnie uśmiechając się lekko do przyjaciółki. — Chyba ważne, że nic się nie stało? A gdyby to był prawdziwy przestępca, to byśmy spełnili marzenie Cordelii! — wytłumaczył jej, choć mogło to brzmieć jeszcze bardziej lekkomyślnie. W tym momencie, nie miało to jednak znaczenia, bo przemawiała przez niego ta część, która bezwarunkowo wspierała Lim.

Noelle Covington Cordelia Lim
BOGATE CV BABYSITTER PRZYJEZDNY STRZELEC Mam łaskotki

Awatar użytkownika
28 y/o
166 cm
hello, it's me
Blondynka, która postanowiła radykalnie zmienić swoje życie. Rzuciła pracę w kancelarii, wykupiła Muffin's Corner i piecze swoje babeczki, trochę przy tym przybierając na wadze.

Post Noelle Covington »

Cordelia Lim Miles Haynes

Noelle spojrzała na rudowłosą z dezaprobatą. Naprawdę nastolatka wymyśliła takie wytłumaczenie? Mogłaby się bardziej postarać.
- Trochę wierzyć mi się nie chce że dla dobra społeczeństwa próbowałaś się zabić, rzucając się w dodatku pod motocykl! - podniosła głos, co było całkiem normalne w obecnej sytuacji, bo przecież martwiła się o tę nieodpowiedzialną młodzież! I chociaż młodzi byli, zatem mogli być nieświadomi tego, jakie błędy popełniają, ale to już było poniżej wszystkiego co przyszło do głowy blondynce. Jak można być aż tak nieodpowiedzialnym? Wciąż nie mogła wyjść z podziwu dla młodych. Zwłaszcza dla Cordelii, bo Miles zachował się tutaj odpowiedzialnie, skoro ją odepchnął z ulicy. Znów odbiła wałkiem od ręki z tą złowrogą miną.
- Nie tylko mnie wystraszyłaś, ale mnie przyprawiłaś o zawał dziewczyno, czy zdajesz sobie z tego sprawę? Nie jestem już młoda, nie mam osiemnastu lat. - odparła z przejęciem, bo naprawdę obawiała się o tę młodą pracownicę. Chociaż nadal nie rozumiała tego, jak można by było aż tak narażać swoje życie.
- A czy nie nauczyłaś się jeszcze że takie sprawy załatwia się na policji? Zabiorę cię tam, mam znajomego na posterunku to on ci wytłumaczy jak się postępuje ze złodziejami. Na pewno się nie naraża swojego życia tylko zgłasza się takie sprawy na posterunku i policja zajmuje się wszystkim, przede wszystkim łapie przestępców. Miles, ty również jesteś zaproszony na tę pogadankę. - najpierw wskazała palcem rudowłosą, a potem blondyna, będąc gotową zaprowadzić młodych na pogadankę z Aaronem. Wiedziała doskonale co czuła Lim, bo sama niejednokrotnie zgłaszała na policję fałszywe jak się potem okazywało przestępstwa, bo wydawało jej się że widziała coś zupełnie innego niż było naprawdę, jednak z tego wyrosła i miała nadzieję że Cordelia również z tego wyrośnie. A dlaczego pogadanka należała się również Milesowi? Bo on pomagał Lim w łapaniu przestępców, zamiast tłumaczyć jej, że tym zajmuje się policja, a nie para nastolatków.
- Tak Miles, jestem z ciebie dumna, jednak byłabym bardziej gdybyś odwiódł ją od tych szalonych pomysłów pogoni za przestępcami. - tym razem zwróciła się do blondyna, zaczynając się delikatnie uśmiechać.
- Mam z wami tyle przygód i problemów, że czasami czuję się jakbym była waszą matką. - odparła, wzdychając i wznosząc oczy ku niebu. Dlaczego zesłałeś jej taką parę szalonych nastolatków pod opiekę? Przecież ona z psem ma problemy by sobie poradzić.
- Cordelia, posłuchaj proszę, jeśli chcesz łapać w przyszłości przestępców to musisz najpierw ukończyć szkołę i zgłosić się do akademii policyjnej. Teraz skup się na nauce i oboje skupcie się na pracy. Marsz do kawiarni. - i tak to wskazała im lokal do którego mieli się udać, a gdzie blondynka mogłaby mieć ich pod swoim czujnym okiem. Koniec zabawy, teraz przyszedł czas na pracę, która również potrafi być emocjonująca.
SŁODKIEGO, MIŁEGO ŻYCIA - dla każdego, z okazji trzech miesięcy aktywności forum! LADY - dla wszystkich Pań z okazji Dnia Kobiet 2021! SZÓSTY MIESIĄC MASZ, UŚMIECH DAJ NA TWARZ - dla każdego, z okazji pół roku aktywności forum! 1 ANNIVERSARY - dla każdego, z okazji roku aktywności forum! YOU ARE MY LOVE - dla każdego, z okazji Walentynek! MEOW MEOW - dla każdego, z okazji Dnia Kota! ICE BEAR - dla każdego, z okazji Dnia Niedźwiedzia Polarnego! Happy St. Patrick's Day! Prima Aprilis! WIOSNA, CIEPLEJSZY WIEJE WIATR - dla wszystkich z okazji Pierwszego Dnia Wiosny! Przeżyłem koniec świata w styczniu 2021 roku Bee hunter - za rozegranie wyzwania z "Challenge me!" Hope Valley ma głos! Take a chance and roll the dice Like an angel 2021 I AM MACHINE, I NEVER SLEEP BAŚNIOPISARZ That's a start WIĘCEJ NIŻ JEDNO ZWIERZĘ TO...? WOMEN POWER For all mankind SINGIEL URODZONY WIOSNĄ BUDZĄ MNIE KOŚCIELNE DZWONY - MIDTOWN PRACA W GASTRONOMII BYK PSIARZ LEKOMAN Mój dom przypomina dżunglę Jestem numerologiczną jedynką bezsenność to moja przyjaciółka Na smutki piekę ciasteczka Bezpłodny/a Pijam ziółka Zmagam się z wypaleniem zawodowym SZCZĘKI KSIĘŻNICZKA MONONOKE JESZCZE PIĘĆ MINUT, MAMO FEAR FACTOR STOLEN IDENTITY KING OF THE JUNGLE Odlotowe Agentki sticks and stones Bad dog I see fire