nowy post
Posty: 11 strona: 1 z 1
zatrzymaj avki
Deephollow Horse RanchCorn Maze FarmHope BreweryCC HospitalCoral MallCape Town Motel
hope valleyhope valley


Awatar użytkownika
00 y/o
000 cm
hello, it's me
<3

Post Hope Valley »

Obrazek
WŁADZA BĄBELEK - dla każdego, z okazji Dnia Dziecka 2020! SŁODKIEGO, MIŁEGO ŻYCIA - dla każdego, z okazji trzech miesięcy aktywności forum! Przeżyłem koniec świata w styczniu 2021 roku

Awatar użytkownika
31 y/o
160 cm
hello, it's me
Ambitna Pani architekt, która w całości oddana jest pracy. Dopiero co wróciła w rodzinne strony, aby zakończyć swoje małżeństwo.

Post Leila Fitzgerald »

| po grze z Dani + ubranie

Trzeba przyznać, że Leila przechodziła obecnie przez naprawdę trudny okres. Ostatnie dni zdecydowanie dały jej w kość. Prawdę mówiąc, brunetka wciąż w pełni nie potrafiła dojść do siebie. Czuła się skołowana i chyba do końca docierało do niej to, że naprawdę była w ciąży. Początkowo wydawało się jej to kompletnie surrealistyczne. Była przekonana, że test się mylił. Nie mogła jednak żyć wiecznym wyparciem. Następnego dnia umówiła się do ginekologa, aby potwierdzić swoje przypuszczenia. Okazało się, że dziesięć testów ciążowych wcale się nie myliło. Co obecnie czuła Leila? Smutek, strach, złość, niepewność. Miała w głowie okropny mętlik. Nie była gotowa na to, aby zostać mamą. Nie chciała tego dziecka, a okoliczności tylko uświadczały ją w tym przekonaniu. Wiedziała, że czekała ją poważna z rozmowa z jej jeszcze mężem. Leila obawiała się reakcji Jamesa. Bała się, że ten będzie ją namawiał do tego, żeby zatrzymała dziecko.
Leila postanowiła, że spotka się z Jamesem na neutralnym gruncie. Po południu wsiadła w samochód i pojechała do biura, w którym mieściła się ich wspólna firma. Gdy przestąpiła przez próg pokaźnego budynku, jakoś dziwnie się poczuła. Nie było jej tu prawie rok. Od razu skierowała się w kierunku gabinetu swojego męża. Okazało się, że James był sam, co bardzo ją ucieszyło. — Cześć — rzuciła na przywitanie, a kiedy James się obrócił wyglądał na zaskoczonego. Z pewnością była ostatnią osobą, której się tu spodziewał. — Masz chwilkę? Chciałabym porozmawiać — oznajmiła i przystanęła przy dużym biurku. Skrzyżowała ręce wokół klatki piersiowej i uważnie zbadała go wzrokiem. Próbowała wyczuć w jakim był dziś humorze.

James Fitzgerald
LADY - dla wszystkich Pań z okazji Dnia Kobiet 2021! MEOW MEOW - dla każdego, z okazji Dnia Kota! ICE BEAR - dla każdego, z okazji Dnia Niedźwiedzia Polarnego! Happy St. Patrick's Day! Prima Aprilis! WIOSNA, CIEPLEJSZY WIEJE WIATR - dla wszystkich z okazji Pierwszego Dnia Wiosny!

Awatar użytkownika
35 y/o
190 cm
hello, it's me
Właściciel Fitzgerald Estates, broker i pośrednik w handlu nieruchomościami, z wykształcenia architekt. W powoli rozpadającym się związku małżeńskim z Leilą.

Post James Fitzgerald »

| po wszystkim

James to rozumiał. Właściwie sam nie do końca wiedział, jak się zachować. Chciał z jednej strony dać Leili przestrzeń – nie zamierzał nachalnie się zachowywać i narzucać. Wiedział doskonale, że musiała czuć się dość nieswojo, szczególnie po tym, jak wyznała mu, że nadal coś do niego czuje. Oczywiście do głowy nie przyszło Fitzgeraldowi, że Leila mogła mierzyć się z czymś znacznie bardziej poważnym niż shame dnia poprzedniego i tego, że się upiła. Nie brał w ogóle pod uwagę tego, że mogła być w ciąży i nie było w tym niczego dziwnego – chyba ciąża była zwykle ostatnim, o czym mężczyźni myśleli, prawda?
Dzisiaj postanowił z nią porozmawiać – chciał do niej zadzwonić, zaprosić do jakiejś knajpy, spotkać się na w miarę neutralnym gruncie, żeby po prostu wszystko ogarnąć – skoro nadal coś do niego czuła, to przecież naprawdę mogli wszystko naprawić. James w to wierzył w stu procentach i miał nadzieję, że uda mu się przekonać do tego także swoją żonę. Gdy jednak zobaczył ją w drzwiach swojego gabinetu, na jego twarzy pojawił się delikatny, acz uroczy uśmiech. Mimo to, widać było, że nie spodziewał się wizyty Leili.
– Hej – odparł, lustrując kobietę wzrokiem. Wyglądała przepięknie, jak zwykle. Pokiwał głową. – Dla ciebie zawsze, ale za jakieś dwadzieścia minut mam spotkanie. Myślałem o tobie- przyznał, patrząc prosto w oczy kobiety i wskazując jej krzesło naprzeciw swojego biurka. – Chciałem właściwie dzisiaj cię gdzieś zaprosić, ale skoro i tak się widzimy to napijesz się czegoś? – uniósł brwi, bo co prawda nie miał dużo czasu, ale zawsze mogli wypić jakąś kawę, nie? Przynajmniej miał taką nadzieję.

Leila Fitzgerald
MEOW MEOW - dla każdego, z okazji Dnia Kota! ICE BEAR - dla każdego, z okazji Dnia Niedźwiedzia Polarnego! Happy St. Patrick's Day! Prima Aprilis! WIOSNA, CIEPLEJSZY WIEJE WIATR - dla wszystkich z okazji Pierwszego Dnia Wiosny!

Awatar użytkownika
31 y/o
160 cm
hello, it's me
Ambitna Pani architekt, która w całości oddana jest pracy. Dopiero co wróciła w rodzinne strony, aby zakończyć swoje małżeństwo.

Post Leila Fitzgerald »

Prawdę mówiąc, Leila nie miała pojęcia, jak da sobie z tym wszystkim radę. Obecnie czuła się kompletnie przytłoczona życiem. Nic nie szło zgodnie z jej planem. Potrzebowała kilku spokojnych dni, aby trochę ochłonąć. Chciała wszystko na spokojnie przemyśleć. Nie planowała zatrzymywać dziecka, ale wiedziała, że powinna podjąć w pełni przemyślaną decyzję, żeby później nie żałować. Miała w głowie wiele „za” i „przeciw”. Nigdy nie rozważała zajścia w ciąże, więc pomyślała, że może los dał jej jakiś znak. Leila była ciekawa, jaka będzie reakcja Jamesa. Szczerze, miała pewne obawy. Bała się, że James będzie usiłował narzucić jej swoje zdanie, a przecież tutaj chodziło głównie o nią i o jej życie.
— Och, rozumiem — rzuciła i delikatnie zmarszczyła brwi. Taki obrót sytuacji nieszczególnie się jej podobał. — Byłam pewna, że masz dziś wolne popołudnie. W końcu mamy dziś wtorek, zawsze brałeś wolne we wtorek — zauważyła i uniosła kąciki ust ku górze w delikatnym uśmiechu. Ten mały szczegół utkwił w jej głowie. Gdy usiadła na fotelu, znów przyjrzała mu się nieco dokładniej. Zawsze lubiła, kiedy zakładał granatowe garnitury. Uważała, że wszelkie odcienie niebieskiego bardzo komplementowały jego urodę.
— Nie, dziękuję. Skoro się śpieszyć nie zajmę Ci za wiele czasu — oznajmiła i wysiliła się nawet na lekki uśmiech. Naprawdę nie chciała mu przeszkadzać. Stwierdziła, że będzie lepiej, jeśli od razu przejdzie do sedna. Wzięła głęboki wdech, a w gabinecie na chwilę zapanowała kompletna cisza. — Nie przyszłam tutaj po to, żeby zaliczyć przyjacielską pogawędkę. Ostatnio dużo się działo i należą Ci się pewne wyjaśnienia. Jest jedna rzecz, o której powinieneś wiedzieć — zaczęła, lecz przerwała na chwilę, bo kolejne słowa nie potrafiły przejść jej przez gardło. — Jestem w ciąży. Uprzedzając twoje pytanie, jestem pewna — wypaliła w końcu i w pewnym stopniu trochę jej ulżyło. Prędzej czy później i tak musiałaby o tym powiedzieć.

James Fitzgerald
LADY - dla wszystkich Pań z okazji Dnia Kobiet 2021! MEOW MEOW - dla każdego, z okazji Dnia Kota! ICE BEAR - dla każdego, z okazji Dnia Niedźwiedzia Polarnego! Happy St. Patrick's Day! Prima Aprilis! WIOSNA, CIEPLEJSZY WIEJE WIATR - dla wszystkich z okazji Pierwszego Dnia Wiosny!

Awatar użytkownika
35 y/o
190 cm
hello, it's me
Właściciel Fitzgerald Estates, broker i pośrednik w handlu nieruchomościami, z wykształcenia architekt. W powoli rozpadającym się związku małżeńskim z Leilą.

Post James Fitzgerald »

James doskonale rozumiał, że Leila musiała się czuć przytłoczona – sam czuł się całkiem podobnie, chociaż jeszcze nie do końca miał świadomość, że Leila była z nim w ciąży. Mimo, że oczywiście był pro-choice i uważał, że to ciało kobiety i to ona powinna mieć decydujące słowo, tak nigdy nie był w stanie postawić się w sytuacji potencjalnego ojca. Teraz jednak nie zastanawiał się nad tym szczególnie, bo najzwyczajniej w świecie sądził, że temat go zupełnie nie dotyczył. Uśmiechnął się delikatnie.
– Niewiele się od tego czasu zmieniło, ale to ważny klient, duży deweloper i musiałem zrobić wyjątek – rozłożył ręce dość bezradnie. Zupełnie szczerze mówiąc wolał ogarniać papirologię i faktycznie we wtorki zwykle w tym celu nie umawiał żadnych spotkań. Jego praca jednak wymagała pewnej elastyczności i tym razem musiał się dostosować do terminu, który został wyznaczony przez dewelopera, ale nie miał z tym dużego problemu. Wolne przesunął sobie na następny dzień i to nazajutrz nie miał na głowie absolutnie nikogo.
– Dla ciebie zawsze znajdę czas. Na pewno nic nie chcesz? Wody? – uniósł jedną brew, z troską się przyglądając niemal-byłej-żonie. Kiedy jednak oświadczyła, że nie przyszła tutaj porozmawiać, westchnął cicho, chociaż w najśmielszych snach nie oczekiwał rewelacji, jakie padły chwilę później. Przechylił głowę, wyraźnie procesując wszystkie informacje i próbując nie zapytać klasycznego, męskiego pytania pod tytułem „ale jak?”.
– Och... – wydusił niezwykle inteligentnie i odetchnął ciężko, nadal próbując to przetworzyć. – Rozumiem. Cokolwiek zdecydujesz, to oczywiście będę cię wspierał. Który to tydzień? – przechylił lekko głowę, bo w tym momencie do niego docierało, że prawdopodobnie będzie ojcem.


Leila Fitzgerald
MEOW MEOW - dla każdego, z okazji Dnia Kota! ICE BEAR - dla każdego, z okazji Dnia Niedźwiedzia Polarnego! Happy St. Patrick's Day! Prima Aprilis! WIOSNA, CIEPLEJSZY WIEJE WIATR - dla wszystkich z okazji Pierwszego Dnia Wiosny!

Awatar użytkownika
31 y/o
160 cm
hello, it's me
Ambitna Pani architekt, która w całości oddana jest pracy. Dopiero co wróciła w rodzinne strony, aby zakończyć swoje małżeństwo.

Post Leila Fitzgerald »

Myślę, że sama Leila do końca nie wiedziała, jakiej reakcji oczekiwała ze strony Jamesa. Podejrzewała, że z dużą dozą prawdopodobieństwa jej mąż będzie w kompletnym szoku. Zresztą, w takiej reakcji nie byłoby absolutnie nic dziwnego. W końcu planowali rozwód, a nie dziecko. Brunetka miała tylko nadzieję, że Fitzgerald podejdzie do całej sprawy ze względnym spokojem. Choć nie było jej łatwo, starała się nie popadać w niepotrzebną panikę. Chciała wierzyć w to, że znajdzie właściwe rozwiązanie. Na ten moment Leila potrzebowała czasu, żeby na spokojnie przemyśleć całą sprawę. Miała nadzieję, że w przeciągu kilku najbliższych dni emocje nieco opadną.
— Rozumiem — skinęła głową. Wiedziała, że firma zawsze była dla niego ważna. Dla niej zresztą też. Chwilami brakowało jej pracy w Fitzgerald Estates. Od jej ostatniej wizyty tutaj wiele się jednak zmieniło. Zawodowo Leila otworzyła się na nowe możliwości i w Nowym Jorku zrealizowała kilka interesujących projektów.
Jego reakcja pozytywnie ją zaskoczyła. Cieszyła się, że nie chciał przesadnie na nią naciskać. — To dopiero początki. Sama jestem w szoku, nie zdążyłam jeszcze na spokojnie przemyśleć tego, co zrobię. Nie wiem, jaką podejmę decyzję, ale nie czuję się na to wszystko gotowa — przyznała z ciężkim westchnieniem. Leila naprawdę nie pisała się na te wszystkie komplikacje. Wiedziała, że małżeństwo nie było łatwą sztuką, ale nigdy nie pomyślałaby, że znajdzie się w tak skomplikowanym położeniu. — Wiem, że ta wiadomość jest dość zaskakująca. Dam Ci trochę czasu, po prostu odezwij się do mnie, kiedy będziesz gotowy — oznajmiła i nieco niepewnie spojrzała mu w oczy. Nie chciała na niego naciskać. Uważała, że James też zasługiwał na czas do namysłu.

James Fitzgerald
LADY - dla wszystkich Pań z okazji Dnia Kobiet 2021! MEOW MEOW - dla każdego, z okazji Dnia Kota! ICE BEAR - dla każdego, z okazji Dnia Niedźwiedzia Polarnego! Happy St. Patrick's Day! Prima Aprilis! WIOSNA, CIEPLEJSZY WIEJE WIATR - dla wszystkich z okazji Pierwszego Dnia Wiosny!

Awatar użytkownika
35 y/o
190 cm
hello, it's me
Właściciel Fitzgerald Estates, broker i pośrednik w handlu nieruchomościami, z wykształcenia architekt. W powoli rozpadającym się związku małżeńskim z Leilą.

Post James Fitzgerald »

James autentycznie chciał trochę normalniej się zachować – ale nie potrafił. Owa informacja tak mocno go przytłoczyła, tak przygniotła, że nie był do końca w stanie sobie z nią poradził. Czuł, jakby w jego mózgu pojawił się olbrzymi napis ERROR 404, PAGE NOT FOUND. W gruncie rzeczy trochę tak było, bo nikt nigdy nie programował mu w głowie reakcji na potencjalne zostanie ojcem z potencjalną byłą żoną, która potencjalnie miała do niego jeszcze jakieś resztki uczuć. W tym momencie miał ochotę po prostu zacząć uderzać głową o biurko, a monolog w głowie mężczyzny wyglądał ni mniej ni więcej tak: „ Odezwij się. Powinieneś się odezwać. Odezwij się inteligentnie. Kurwa, James odezwij się”. Na szczęście, kiedy już to zrobił, to Leila nie zareagowała krzykiem, więc chyba zdał test na potencjalne ojcostwo.
– Rozumiem, że możesz nie czuć się gotowa, ale wydaje mi się, że mało kto kiedykolwiek jest. W gruncie rzeczy wiem, że nie jest to planowane, ale… Naprawdę jeśli zdecydujesz się donosić to dziecko, to nie będziesz z tym sama. Zajmę się wszystkim – oświadczył spokojnie, patrząc jej w oczy. To nie tak, że upatrywał w dziecku magicznego środka na naprawę ich związku, bo zdecydowanie tak nie było, chociaż z pewnością przemknęło mu przez głowę, że mogłoby ich to odrobinę zbliżyć do siebie.
– Nie, spokojnie, jestem gotowy. Po prostu odwołam spotkanie. To jest ważniejsze – oświadczył spokojnie, bo właściwie nie wiedział, że chciałby dziecka aż do tej chwili. W tym momencie widział siebie, projektującego jakiś uroczy pokoik dla malucha, widział siebie z dzieckiem na rękach. To wszystko go nieco przytłoczyło, ale nie chciał olewać Leili.

Leila Fitzgerald
MEOW MEOW - dla każdego, z okazji Dnia Kota! ICE BEAR - dla każdego, z okazji Dnia Niedźwiedzia Polarnego! Happy St. Patrick's Day! Prima Aprilis! WIOSNA, CIEPLEJSZY WIEJE WIATR - dla wszystkich z okazji Pierwszego Dnia Wiosny!

Awatar użytkownika
31 y/o
160 cm
hello, it's me
Ambitna Pani architekt, która w całości oddana jest pracy. Dopiero co wróciła w rodzinne strony, aby zakończyć swoje małżeństwo.

Post Leila Fitzgerald »

Leila uważnie przyjrzała się swojemu potencjalnie byłemu mężowi i delikatnie zmarszczyła brwi. Musiała przyznać, że w obecnej chwili James wyglądał jak ktoś, komu właśnie palił się mózg. Wyraz jego twarzy oddawał więcej, niż tysiąc słów. O dziwo, Leila nie była dziś w nastroju na żadne dramatyczne sceny. Doskonale zdawała sobie z powagi sytuacji. Wiedziała też, że jej ciąża była mocno niespodziewana. Sama nie potrafiła dojść do siebie od kilku dni. Rozumiała, że James potrzebował czasu, aby przetworzyć tą szokującą informację, która tak naprawdę spadła na niego z nienacka.
— Na razie nie będę składała Ci żadnych deklaracji. Tak jak mówiłam wcześniej nie zdecydowałam jeszcze, co zrobię. To poważna decyzja, która wpłynie na resztę mojego życia. Twojego zresztą też — oznajmiła ze spokojem, choć chyba wciąż nie docierało do niej, że to wszystko działo się naprawdę. Może i Leila nie rozważała jeszcze zostania mamą, ale gdzieś z tyłu głowy miała myśl, że być może była to jej jedyna szansą na posiadanie dziecka. Głównie dlatego nie planowała podejmować żadnych pochopnych działań, których potencjalnie mogłaby żałować.
— Jesteś pewien? Sama mam w głowie całą masę niewiadomych. Nie mam pojęcia, co powinnam zrobić z ciążą, z rozwodem, z powrotem do Nowego Jorku. Czuję się tym przytłoczona. Nie wiem, czy w naszym przypadku zabawa w dom to dobre rozwiązanie. Nawet nie wiem, kim w tej chwili dla siebie jesteśmy — przyznała i nieco niepewnie spojrzała w jego błękitne oczy. Leila była z nim w pełni szczera. Naprawdę nie wiedziała, kim obecnie dla siebie byli. Małżonkami, współpracownikami, a może kochankami? Brunetka obawiała się jednak, że w słowniku nie istniało żadne określenie, które opisywałyby ich aktualną relację.

James Fitzgerald
LADY - dla wszystkich Pań z okazji Dnia Kobiet 2021! MEOW MEOW - dla każdego, z okazji Dnia Kota! ICE BEAR - dla każdego, z okazji Dnia Niedźwiedzia Polarnego! Happy St. Patrick's Day! Prima Aprilis! WIOSNA, CIEPLEJSZY WIEJE WIATR - dla wszystkich z okazji Pierwszego Dnia Wiosny!

Awatar użytkownika
35 y/o
190 cm
hello, it's me
Właściciel Fitzgerald Estates, broker i pośrednik w handlu nieruchomościami, z wykształcenia architekt. W powoli rozpadającym się związku małżeńskim z Leilą.

Post James Fitzgerald »

Fitzgerald miał trochę takie wrażenie – że palił mu się mózg i wszystkie możliwe obwody. Z jednej strony wiedział, że nie jest Leili obojętny, z drugiej potencjalnie mogli zostać rodzicami, z trzeciej zaś oczywiście nadal w grę wchodził rozwód, co w jego głowie tworzyło naprawdę przeogromny mętlik. Nie chciał oczywiście dać po sobie tego poznać. Wychodził z założenia, że gdzieś tam gdyby faktycznie Leila ogarnęła, co się działo w jego głowie, to mogliby mieć spory problem z dogadaniem się w późniejszym czasie. Zresztą, zupełnie szczerze nawet on sam miał trudności ze zrozumieniem swoich własnych procesów myślowych, ponieważ cytując klasyka „miał wiele myśli równolegle”.
– Zdaję sobie z tego sprawę. Po prostu… Sam nie wiem. To wszystko jest dużym zaskoczeniem i jeśli cokolwiek zdecydujesz, to tak czy siak chciałbym przy tobie być. To nie jest łatwa decyzja i zdaję sobie z tego sprawę – bo z jednej strony była opcja aborcji, z drugiej co-parentingu. Nie miał z żadną z nich problemu, ale jednocześnie gdy usłyszał, że mógłby zostać ojcem, gdzieś tam wewnętrznie zaczął myśleć o potencjalnym dziecku, które mógłby wszystkiego nauczyć i ta wizja nie przerażała go tak bardzo, jak mogłaby przerażać.
– Sama przyznałaś, że nie jestem ci obojętny, Leila – powiedział, patrząc jej w oczy – Nie mówię oczywiście, że chcę cię zatrzymać przy sobie na siłę, czy co masz zrobić z ciążą, ale… Może warto byłoby się wstrzymać z przeprowadzką i nie wiem, dać nam chociaż szansę? – zaproponował dość nieśmiało, chociaż w gruncie rzeczy sam nie wiedział, czy to najlepszy pomysł. Wiedział, że nadal mu na niej zależało i że zrobiłby wszystko, co w jego mocy, by naprawić sytuację między nimi, gdyby tylko mu szansę dała.


Leila Fitzgerald
MEOW MEOW - dla każdego, z okazji Dnia Kota! ICE BEAR - dla każdego, z okazji Dnia Niedźwiedzia Polarnego! Happy St. Patrick's Day! Prima Aprilis! WIOSNA, CIEPLEJSZY WIEJE WIATR - dla wszystkich z okazji Pierwszego Dnia Wiosny!

Awatar użytkownika
31 y/o
160 cm
hello, it's me
Ambitna Pani architekt, która w całości oddana jest pracy. Dopiero co wróciła w rodzinne strony, aby zakończyć swoje małżeństwo.

Post Leila Fitzgerald »

Cóż, trzeba przyznać, iż Leila nie przypuszczała, że jej mąż zachowa wręcz stoicki spokój. Jasne, James wyglądał na zaskoczonego, ale nie wariował, a jeśli wariował, to dobrze się z tym krył. Leila nie odczuła w jego zachowaniu żadnej przesadnej nerwowości. Szczerze mówiąc, chyba sama była bardziej spanikowana. Podejrzewała, że w dużej mierze wynikało to z faktu, że to ona była w ciąży. Choć jej mąż był bardzo wspierający, to czuła, że to na niej spoczywała większa odpowiedzialność. W końcu to ona nosiła w sobie to coś, co niektórzy zwali płodem, inni człowiekiem, a inni fasolką lub jakimś innym trywialnym określeniem. Wiedziała, że jeśli postanowi donosić ciąże do końca, to stanie się odpowiedzialna także za drugą osobę. Ta myśl ją paraliżowała. Nie była na to gotowa, ledwo potrafiła zadbać o siebie, a co dopiero o dziecko.
— Znam Cię i wiem, że pewnie bardzo byś tego chciał, ale nie dam Ci dziś żadnej odpowiedzi. Mam w głowie mętlik. Nie zapominajmy, że w powietrzu ciągle wisi temat twojej potencjalnej zdrady. Dalej mam wątpliwości — przyznała, bo cała ta sytuacja mocno nadszarpnęła jej zaufanie. Z jednej strony, nie miała bezpośrednich dowodów. Zastała w swoim łóżku inną kobietę, która zupełnie naga spała u boku jej męża. Z drugiej strony, była dorosła i potrafiła wysuwać proste wnioski.
— Jeśli zostanę, to przygotuj się na to, że w poniedziałek wrócę do pracy — dodała po chwili. Leila nie znosiła bezczynności. Wiedziała też, że jej praca w żadnym stopniu nie kolidowała z jej obecnym stanem. Zresztą, przez większość dni i tak mogła pracować z domu. — Proszę, zachowaj to, o czym dziś rozmawialiśmy dla siebie. Możesz powiedzieć Gabrielowi, ale wolałabym, żeby ta informacja pozostała w wąskim gronie. A teraz wybacz, ale będę się już zbierać. Powodzenia na spotkaniu— rzuciła i podniosła się z krzesła, a następnie ruszyła w kierunku wyjścia z budynku.

/ zt.

James Fitzgerald
LADY - dla wszystkich Pań z okazji Dnia Kobiet 2021! MEOW MEOW - dla każdego, z okazji Dnia Kota! ICE BEAR - dla każdego, z okazji Dnia Niedźwiedzia Polarnego! Happy St. Patrick's Day! Prima Aprilis! WIOSNA, CIEPLEJSZY WIEJE WIATR - dla wszystkich z okazji Pierwszego Dnia Wiosny!

Awatar użytkownika
31 y/o
160 cm
hello, it's me
Ambitna Pani architekt, która w całości oddana jest pracy. Dopiero co wróciła w rodzinne strony, aby zakończyć swoje małżeństwo.

Post Leila Fitzgerald »

| po ostatniej grze + tak wyglądała

Trzeba przyznać, że na przestrzeni kilku ostatnich dni Leila naprawdę sporo rozmyślała, głównie o życiu i o przyszłości, która miała nadejść szybciej, niż się tego spodziewała. Rozmowa z Jamesem sprawiła, że nieco inaczej spojrzała na pewne fakty. Czuła się skołowana, bo nie wiedziała, jak powinna postąpić. Co więcej, chyba nie wiedziała nawet, czego sama tak naprawdę chciała. Musiała dokładnie przeanalizować to i owo, dlatego na kilka dni zamknęła się w mieszkaniu. Kiedy w niedzielę zobaczyła, że napisał do niej James, ciężko westchnęła. Nie miała ochoty na spotkanie, nie czuła się gotowa. Mimo to, niechętnie zwlekła się z łóżka i napisała mu, że niedługo wpadnie. Dotarło do niej, że nie mogła zastanawiać się tak w nieskończoność. Wzięła prysznic, wskoczyła w jakieś pierwsze lepsze ciuchy i ruszyła w kierunku swojego dawnego domu.
Kiedy stanęła przed wejściem, wzięła głęboki wdech. Nacisnęła dzwonek, a gdy przed jej oczami ukazał się James, uśmiechnęła się nieznacznie. — Hej — rzuciła na przywitanie, a następnie przestąpiła przez próg. Gdy była już w środku, zdjęła buty i powędrowała do salonu. — W sumie to dobrze, że do mnie zadzwoniłeś. I tak miałam do Ciebie pisać, przemyślałam sobie kilka kwestii, które dotyczą także Ciebie — odparła i delikatnie uniosła kąciki ust ku górze. Odgarnęła pasmo swoich niesfornych włosów za ucho i usiadła na kanapie. — Okej, tylko nie trzymaj mnie za długo w niepewności — szczerze mówiąc, była ciekawa, co konkretnie James miał jej do pokazania. Podejrzewała, że nie chodziło raczej o żadną sekstaśmę. — Na razie dziękuję, ale to urocze, że o mnie pomyślałeś — stwierdziła i posłała w jego kierunku ciepłe spojrzenie, choć znacznie bardziej wolałaby się teraz napić zwykłego wina.

James Fitzgerald
LADY - dla wszystkich Pań z okazji Dnia Kobiet 2021! MEOW MEOW - dla każdego, z okazji Dnia Kota! ICE BEAR - dla każdego, z okazji Dnia Niedźwiedzia Polarnego! Happy St. Patrick's Day! Prima Aprilis! WIOSNA, CIEPLEJSZY WIEJE WIATR - dla wszystkich z okazji Pierwszego Dnia Wiosny!