nowy post
Posty: 3 strona: 1 z 1
zatrzymaj avki
Lokatorzy: Kai Sanders, Mark Stevens
Awatar użytkownika
28 y/o
193 cm
hello, it's me
Uroczy założyciel MCT, firmy zajmującej się grami komputerowymi. Trochę z niego nerd, który nie do końca ogarnia życie, ale da się go lubić. Przyjaciel z niego nad wyraz lojalny i szczery. Zawsze pomoże, zwłaszcza, jeśli chodzi o informatyczne bzdety.

Post Kai Sanders »

Musiał przyznać, że ostatnimi czasy bardzo miło spędzało mu się czas w domu. Wiele osób z całą pewnością nadal było zdziwionych, że Kai tak diametralnie zmienił swoje postanowienia, niemniej chyba powoli zaczynali przyzwyczajać się do nowości, które serwował im ich szef, udający się do domu zaledwie po dwóch, maksymalnie trzech dniach pracy, kiedy w przeszłości tydzień był i niego standardem.
Teraz, kiedy miał po co tam wracać, wiedząc, że czeka na niego współlokator domagający się dobrego obiadu (Sanders lubił gotować, dlatego pochwała ze strony Marka mile łechtała jego ego), faktycznie chciało mu się tam być.
Dzisiaj, zaledwie koło godziny dziesiątej, wrócił do domu, już wcześniej obmyślając, co takiego przygotuje im do jedzenia. Chciał zaszaleć i zrobić coś nowego, co z całą pewnością powinno posmakować Stevensowi. Co prawda chłopak był wszystkożerny, a przynajmniej takie wrażenie odnosił informatyk, niemniej to nie znaczyło, że nie chciał się postarać.
Już kiedy przekraczał próg wiedział, że Marka nie ma w domu. Jakoś tak zawsze dało się go usłyszeć, ewentualnie zlokalizować po oglądanej telewizji, a teraz panowała głucha cisza. Jakim cudem wcześniej zupełnie mu ona nie przeszkadzała, kiedy aktualnie niemal go bolała?
Zastanawiając się, dokąd poszedł chłopak, skierował się do łazienki, aby wziąć prysznic. Co prawda zadbał o to, aby w firmie każdy mógł się wykąpać, ale nie było to jak własna wanna, w której człowiek mógł spędzić całkiem sporo czasu wiedząc, że nikt nie będzie chciał wygonić go z łazienki.
Nalał wody, dolewając jakiegoś ładnie pachnącego płynu, który wypełnił powierzchnię pianą. Tak, to było zdecydowanie zasłużone spa.
Rozłożył się wygodnie, rozkoszując się przyjemnym ciepłem, jak również miłym dla nosa zapachem, wzdychając głośno.
W wannie spędził faktycznie niemal godzinę, a kiedy zaczął się za bardzo marszczyć, a piana powoli zaczęła znikać, postanowił z niej wyjść. Nie chciał się przypadkiem przeziębić, chociaż w tym klimacie prawdopodobieństwo, że go zawieje, było nikłe.
Owinął się ręcznikiem, przeczesując dłonią mokre włosy. Jakoś nigdy nie pokusił się o to, by ubrać się w łazience, wszystkie ciuchy mając w sypialni, do której musiał przejść.
Ledwo wyszedł, a niemal nie zderzył się z Markiem.
-O, wróciłeś. Nawet nie słyszałem, kiedy wchodziłeś - uśmiechnął się do niego. No, czyli typowy, nieprzeszkadzający mu harmider ostatecznie wrócił do domu.

Mark Stevens
Obrazek
WŁADZA SŁODKIEGO, MIŁEGO ŻYCIA - dla każdego, z okazji trzech miesięcy aktywności forum! SIR - dla wszystkich Panów z okazji Dnia Chłopaka 2020! SZÓSTY MIESIĄC MASZ, UŚMIECH DAJ NA TWARZ - dla każdego, z okazji pół roku aktywności forum! YOU ARE MY LOVE - dla każdego, z okazji Walentynek! MEOW MEOW - dla każdego, z okazji Dnia Kota! ICE BEAR - dla każdego, z okazji Dnia Niedźwiedzia Polarnego! Happy St. Patrick's Day! Prima Aprilis! WIOSNA, CIEPLEJSZY WIEJE WIATR - dla wszystkich z okazji Pierwszego Dnia Wiosny! Przeżyłem koniec świata w styczniu 2021 roku Karmienie pieska 2020 - wzięłam udział w akcji OLX! celebrity's best friend: Kamala & Billy celebrity's best friend: Leonie & Alexander celebrity's best friend: Cara & Joseph Wiezień labiryntu - za rozegranie wyzwania z "Challenge me!" We are superhuman - za rozegranie wyzwania z "Challenge me!" Livin' It Up - za rozegranie wyzwania z "Challenge me!" Jestem pomocnikiem Świętego Mikołaja - za udział w minievencie mikołajkowym Wouldn't you like to see something strange? Biorę udział w zawodach surfingowych Buduję zamek z piasku Biorę udział w bitwie na balony z wodą Tworzę relacje jak prawdziwy influencer Zachęcam znajomych do akcji Na fali - za udział w evencie My Funny Valentine Falling In Love Love shot Kręcę się na karuzeli HAVING FUN - za udział w evencie CoH! Hope Valley ma głos! All I want for Christmas - za udział w grudniowym evencie This is all I'm asking for To the North Pole for Saint Nick Underneath the mistletoe I'm just gonna keep on waiting I won't ask for much this Christmas I just want you for my own I don't need to hang my stocking Underneath the Christmas tree I don't care about the presents There is just one thing I need I don't want a lot for Christmas Rozgrzewam się na aerobiku temat miesiąca - wrzesień temat miesiąca - październik temat miesiąca - listopad temat miesiąca - grudzień temat miesiąca - styczeń temat miesiąca - luty temat miesiąca - marzec BOGATE CV INFLUENCER Z Archiwum X I'm a fashion star Wszystko pod kontrolą Sej łaaat? ROLLING ON THE FLOOR LAUGHING DUSZA TOWARZYSTWA KOLEŻEŃSKI KRÓLICZEK ROLLING IN THE DEEP PHONE ADDICTED I AM MACHINE, I NEVER SLEEP MŁODY SCENARZYSTA devine MAN UP! I AM NOT CRAZY ONE BIG FAMILY NOCNA ZMIANA Speedy Gonzales BAŚNIOPISARZ King of Cringe LGBT+ Obcokrajowiec Chodzę spać, gdy inni wstają Uwielbiam lody Nie ufam lekarzom Lubię zapach męskich perfum Chodzę w adidasach mam uśmiech hollywoodzkiej gwiazdy people of color ubieram się u znanych projektantów MAM WIĘCEJ NIŻ 180 CM WZROSTU WIELBICIEL TAJSKIEGO JEDZENIA PRACOHOLIK PRACOWITY FAN SCIENCE-FICTION FAN FANTASTYKI SKOŃCZYŁEM/AM STUDIA ZNAM 2 JĘZYKI Lubię siedzieć po ciemku DIGITAL LOVE IT WAS AN ACCIDENT! HE WAS FIRST! NOTHING LASTS FOREVER HOME SWEET HOME DUNGEONS & DRAGONS BEACH BITCH NA FALI SMERF PRACUŚ WRONG NUMBER GROUP CHAT Guru technologii sticks and stones Dzielny pacjent!

Awatar użytkownika
24 y/o
170 cm
hello, it's me
Touch me when the sun goes down
Touch me after midnight
I like it better after midnight

Post Mark Stevens »

#10 + Outfit

Ostatnio dość sporo nocy spędzał w klubie, chcąc zarobić jak najwięcej. Jeszcze nie wiedział co takiego sobie kupi, ale lepiej mieć odłożone jakieś pieniądze niż ich nie mieć. Wydawało mu się, że idzie mu coraz lepiej, odkąd bez problemu jest w stanie patrzeć na swoich klientów, zdejmując kolejne warstwy. Kręciło go to, że tak wielu z nich chciałoby go mieć na osobności chociaż na pięć minut, a jak już Ci nieliczni mieli… ten wzrok, kiedy klęczał między ich nogami sprawiał, że sam czuł się podniecony i dość często po pracy musiał sobie ulżyć, nie mogąc znieść tego napięcia w spodniach.
Po powrocie z pracy przespał się chwilę, bo jakoś nie umiał spać całego dnia, kiedy mógł zrobić tyle rzeczy w domu albo znowu wyjść gdzieś z Kaiem. Po szybkim prysznicu wybrał się na zakupy, bo skończyły się jego ukochane żelki i chrupki, które zwykle podjadał wieczorem do filmu. Do tego chciał kupić jeszcze kilka rzeczy w razie jakby jednak musiał sam jeść obiad, bo jeszcze nie pisał do Kaia, że ma wracać z pracy bo za długo już tam siedzi. Akurat idealny spacer do sklepu i z powrotem, chociaż trochę mu zeszło wybieranie na jakie żelki ma teraz ochotę.
Z kilkoma torbami wrócił do domu, rozpakował zakupy po szafkach i z otwartą paczką żelków skierował się do swojego pokoju. Nie zauważył żadnych śladów obecności Sandersa, więc naturalnie mocno się zdziwił, prawie na niego wpadając z cichym piskiem. Dobrze, że jego żelki się nie rozsypały, bo szkoda byłoby je wyrzucić. Szybko się otrząsnął i zmierzył informatyka wzrokiem. Nie spodziewał się widoku przez który poczuje przyjemne ciepło rozchodzące się po jego ciele. Cholera, Kai tak wyglądał bez koszulki? I do tego ten ręcznik, owinięty nisko wokół bioder, który mógłby w każdej chwili się zsunąć, ukazując całe jego nagie ciało. Och, jak chciałby go dotknąć, wycałować każdy milimetr tego seksownego brzucha, czuć na sobie jego silne ręce, kiedy ten…
MARK!
Cholera, jak długo się w niego wpatrywał? Chyba nie zaczął się ślinić na ten widok? Oby tylko nie mówił niczego dziwnego. Przełknął głośno ślinę, skupiając wzrok na paczce żelków, jakby wyławiał jakiś lepszy smak.
— Wybacz, nie spodziewałem się Ciebie tak wcześnie w domu. W ogóle się Ciebie nie spodziewałem, bo dopiero miałem pisać żebyś wracał, no i nie widziałem powodu, żeby zachowywać się głośno w pustym domu. Stęskniłeś się za mną? — zapytał, przeżuwając żelka. Zerknął szybko na jego twarz, żeby zaraz nie uznał, że zachowuje się dziwnie unikając patrzenia na niego, a potem znowu skupił się na swoich słodyczach. Czy jego spodnie zrobiły się ciaśniejsze?

Kai Sanders
WŁADZA YOU ARE MY LOVE - dla każdego, z okazji Walentynek! MEOW MEOW - dla każdego, z okazji Dnia Kota! ICE BEAR - dla każdego, z okazji Dnia Niedźwiedzia Polarnego! Happy St. Patrick's Day! Prima Aprilis! WIOSNA, CIEPLEJSZY WIEJE WIATR - dla wszystkich z okazji Pierwszego Dnia Wiosny! Przeżyłem koniec świata w styczniu 2021 roku Karmienie pieska 2020 - wzięłam udział w akcji OLX! Livin' It Up - za rozegranie wyzwania z "Challenge me!" Największy śmieszek 2020 I love you 3000 I Need Love My Funny Valentine Na fali - za udział w evencie Zachęcam znajomych do akcji Tworzę relacje jak prawdziwy influencer Biorę udział w bitwie na balony z wodą Buduję zamek z piasku Biorę udział w zawodach surfingowych Rozgrzewam się na aerobiku temat miesiąca - styczeń temat miesiąca - luty temat miesiąca - marzec BOGATE CV DOPIERO SIĘ ROZKRĘCAM BAŚNIOPISARZ ONE BIG FAMILY MAN UP! devine PHONE ADDICTED INFLUENCER ROLLING IN THE DEEP KOLEŻEŃSKI KRÓLICZEK DUSZA TOWARZYSTWA Wszystko pod kontrolą My best friends I'm a fashion star I killed Laura Palmer PRZYJEZDNY URODZONY WIOSNĄ JESTEM ŚREDNIEGO WZROSTU CHUDERLAK ŻARŁOK Boje się klaunów Boje się igieł Wielbiciel koreańskiego jedzenia Boję się małych piesków Wszystko jest moją poduszką Zwijam się w buritto BEACH BITCH NA FALI help me, i'm poor

Awatar użytkownika
28 y/o
193 cm
hello, it's me
Uroczy założyciel MCT, firmy zajmującej się grami komputerowymi. Trochę z niego nerd, który nie do końca ogarnia życie, ale da się go lubić. Przyjaciel z niego nad wyraz lojalny i szczery. Zawsze pomoże, zwłaszcza, jeśli chodzi o informatyczne bzdety.

Post Kai Sanders »

Miła to była odskocznia, dzień wolny. Że też aż tak mu tego brakowało. A może dopiero teraz zaczął dostrzegać, że to miało sens? Jeszcze niedawno wydawało mu się, że najlepiej zrobi zostając w wirtualnym świecie, a tu proszę, szybko dotarło do niego, że niekoniecznie właśnie o to chodziło. Trzeba było wychodzić do ludzi, bo chociaż nie narzekał na to, co robił, tak kto wie, czy z wiekiem nie będzie musiał z komputerów zrezygnować. Może pogorszy mu się wzrok? Albo wydarzy się coś innego? Owszem, miał takie oszczędności, że człowiek mógłby nic nie robić i do końca życia, wydając normalnie i nie szaleć, ale nie chciał nie pracować. Nie teraz.
Tym bardziej musiał przyznać, że zawdzięczał Markowi naprawdę sporo, tym samym zawdzięczając też Hunterowi i jego nowemu przyjacielowi. Każdy z nich przyczynił się do tego, że Sanders potrafił oderwać się od komputera znacznie łatwiej, niż jeszcze kilka tygodni temu. Nadal zostawał w pracy nawet na kilka dni, ale patrząc po dzisiaj, potrafił wziąć dzień wolnego.
Poranna, jak dla niego, kąpiel okazała się być wspaniała i oczyszczająca. Mógłby pewnie siedzieć tam dłużej, ale chciał się zająć jeszcze paroma innymi rzeczami. Może coś ugotuje? Brzmiało jak plan, a skoro miał czas, czemu nie skorzystać.
Na kilkanaście chwil wyrzucił tę wizję z głowy, kiedy omal nie staranował swojego współlokatora. No tak, przecież powinien przewidzieć, że w każdej chwili mógł na niego trafić, bo już nie mieszkał sam. I to mu się podobało.
Uśmiechnął się do niego czując, jak woda wolno spływa po jego nagim ciele. Może powinien się lepiej wytrzeć? Z tym, że nie przepadał za dotykiem ręcznika i wolał, jak wszystko wysychało na nim bezpośrednio.
Dostrzegł, że Stevens przygląda mu się znacznie dłużej, niż powinien. Chyba nie takie myśli należało mieć w głowie, kiedy stało się przed swoim współlokatorem, co? A Kaia niestety ponosiła trochę fantazja, zwłaszcza, że już od jakiegoś czasu nie miał z nikim seksualnego kontaktu, a ile można działać swoją ręką?
Lekko potrząsnął głową, chlapiąc trochę wodą. Zdecydowanie powinien pójść do klubu i pozwolić komuś się poderwać.
-Postanowiłem wrócić wcześniej i zrobić sobie dzień wolnego. Zaskoczony, co? W takim razie co chcesz dzisiaj robić, Mark? - spytał, zerkając na niego. Schlebiało mu, że tak na niego patrzył, zaraz odwracając wzrok. Urocze. Jeszcze te żelki w tych ponętnych ustach. - A co, jeśli powiem, że jesteś powodem, dla którego tu wracam? - zainteresował się. Zaraz jednak uniósł rękę, którą położył na głowie Marka, czochrając jego włosy. - Spokojnie, żartuję. Nie bierz mnie od razu za jakiegoś flirciarza - zaśmiał się.

Mark Stevens
Obrazek
WŁADZA SŁODKIEGO, MIŁEGO ŻYCIA - dla każdego, z okazji trzech miesięcy aktywności forum! SIR - dla wszystkich Panów z okazji Dnia Chłopaka 2020! SZÓSTY MIESIĄC MASZ, UŚMIECH DAJ NA TWARZ - dla każdego, z okazji pół roku aktywności forum! YOU ARE MY LOVE - dla każdego, z okazji Walentynek! MEOW MEOW - dla każdego, z okazji Dnia Kota! ICE BEAR - dla każdego, z okazji Dnia Niedźwiedzia Polarnego! Happy St. Patrick's Day! Prima Aprilis! WIOSNA, CIEPLEJSZY WIEJE WIATR - dla wszystkich z okazji Pierwszego Dnia Wiosny! Przeżyłem koniec świata w styczniu 2021 roku Karmienie pieska 2020 - wzięłam udział w akcji OLX! celebrity's best friend: Kamala & Billy celebrity's best friend: Leonie & Alexander celebrity's best friend: Cara & Joseph Wiezień labiryntu - za rozegranie wyzwania z "Challenge me!" We are superhuman - za rozegranie wyzwania z "Challenge me!" Livin' It Up - za rozegranie wyzwania z "Challenge me!" Jestem pomocnikiem Świętego Mikołaja - za udział w minievencie mikołajkowym Wouldn't you like to see something strange? Biorę udział w zawodach surfingowych Buduję zamek z piasku Biorę udział w bitwie na balony z wodą Tworzę relacje jak prawdziwy influencer Zachęcam znajomych do akcji Na fali - za udział w evencie My Funny Valentine Falling In Love Love shot Kręcę się na karuzeli HAVING FUN - za udział w evencie CoH! Hope Valley ma głos! All I want for Christmas - za udział w grudniowym evencie This is all I'm asking for To the North Pole for Saint Nick Underneath the mistletoe I'm just gonna keep on waiting I won't ask for much this Christmas I just want you for my own I don't need to hang my stocking Underneath the Christmas tree I don't care about the presents There is just one thing I need I don't want a lot for Christmas Rozgrzewam się na aerobiku temat miesiąca - wrzesień temat miesiąca - październik temat miesiąca - listopad temat miesiąca - grudzień temat miesiąca - styczeń temat miesiąca - luty temat miesiąca - marzec BOGATE CV INFLUENCER Z Archiwum X I'm a fashion star Wszystko pod kontrolą Sej łaaat? ROLLING ON THE FLOOR LAUGHING DUSZA TOWARZYSTWA KOLEŻEŃSKI KRÓLICZEK ROLLING IN THE DEEP PHONE ADDICTED I AM MACHINE, I NEVER SLEEP MŁODY SCENARZYSTA devine MAN UP! I AM NOT CRAZY ONE BIG FAMILY NOCNA ZMIANA Speedy Gonzales BAŚNIOPISARZ King of Cringe LGBT+ Obcokrajowiec Chodzę spać, gdy inni wstają Uwielbiam lody Nie ufam lekarzom Lubię zapach męskich perfum Chodzę w adidasach mam uśmiech hollywoodzkiej gwiazdy people of color ubieram się u znanych projektantów MAM WIĘCEJ NIŻ 180 CM WZROSTU WIELBICIEL TAJSKIEGO JEDZENIA PRACOHOLIK PRACOWITY FAN SCIENCE-FICTION FAN FANTASTYKI SKOŃCZYŁEM/AM STUDIA ZNAM 2 JĘZYKI Lubię siedzieć po ciemku DIGITAL LOVE IT WAS AN ACCIDENT! HE WAS FIRST! NOTHING LASTS FOREVER HOME SWEET HOME DUNGEONS & DRAGONS BEACH BITCH NA FALI SMERF PRACUŚ WRONG NUMBER GROUP CHAT Guru technologii sticks and stones Dzielny pacjent!