zablokowany
Posty: 2 strona: 1 z 1
zatrzymaj avki
paradise
Ramsay McKay
Awatar użytkownika
32 y/o
185 cm
hello, it's me
found his better bitch

Post Ramsay McKay »

McKay Ramsay

imiona

Ramsay Leighton

nazwisko

McKay

data urodzenia

23.09. 1989

miejsce urodzenia

Nowy Jork

orientacja seksualna

Homoseksualny

miejsce pracy

Label V, IMG Models, Miami

stanowisko pracy

Dyrektor kreatywny, model

narracja

NARRACJA trzecioosobowa / czas przeszły
Kim Kibum
Śmierć zawsze czaiła się gdzieś za zakrętem w życiu Ramsay’a, towarzysząc mu już niejako od dnia narodzin - tak jakby urodzenie się z pępowiną owiniętą dookoła szyi nie było wyraźnym znakiem, że nie chce znaleźć się na tym świecie. Już jako dziecko był raczej… osobliwy. W ogóle nie płakał, a jego twarz nie wyrażała większych emocji, nie sprawiał też rodzicom problemów tak jak robi to większość dzieciaków. Może gdyby państwo McKay nie byli zajęci wychowywaniem jego licznego rodzeństwa, zwróciliby większą uwagę na nietypowe zachowanie swojego syna. Mimo tego, że dorastał w dużej rodzinie, na swój sposób zawsze był odludkiem. Miał dobry kontakt jedynie ze swoim najmłodszym bratem - Aaronem - o którego narodziny początkowo był… zły. Było ich już dużo, a rodzice nadal chcieli mieć więcej dzieci? Nie mógł tego zrozumieć. Jednak Aaron szybko stał się jego oczkiem w głowie i był właściwie jedyną osobą w rodzinie, z którą był w stanie zamienić więcej niż dwa zdania dziennie. Tylko do niego się uśmiechał i tylko z nim chciał spędzać czas. Życie McKay’ów było raczej spokojne, wesołe i pozbawione większych problemów. Do czasu. Pewnej nocy, w ich kamienicy doszło do wybuchu pożaru, w którym zginęła głowa rodziny. Ramsay nie pamięta z tamtej nocy zbyt wiele, oprócz tego, że to on obudził rodziców, dając znać, że coś się dzieje. Tej jednej, feralnej nocy stracili ojca i dom nad głową, co zmusiło jego matkę do wyjazdu do rodziców na Florydę, do Hope Valley. Podczas gdy wszyscy na zmianę płakali za tatą i go wspominali, Ramsay zawsze milczał. Można powiedzieć, że po śmierci ojca zamilkł na wiele długich lat, a głównym sposobem przekazu informacji stały się jego rysunki - mniej lub bardziej makabryczne, z biegiem lat nabierające wyjątkowo realistycznych kształtów. Mimo to, jego kontakty z rodzeństwem uległy poprawie, odkąd próbowali wciągać go w rozmowy i zabawy, nawet jeśli z marnym skutkiem. Przełom nastąpił dopiero, kiedy skończył trzynaście lat, a w jego klasie pojawił się nowy chłopak. Usiadł koło niego na lekcji angielskiego i tak zaczęła się ich znajomość. Chłopiec był zdecydowanie dużo weselszy od niego i często ciągnął go na siłę za język, nie dając mu spokoju i dokuczając mu, dopóki się nie odezwał. Nie przeszkadzało mu to, że Ramsay jest wycofany, że ma chłodne spojrzenie i że zdecydowanie zachowuje się dziwnie. Był pierwszą osobą, z którą udało mu się zaprzyjaźnić i… w której się zakochał. Pocałował go trzy dni po swoich czternastych urodzinach, kiedy po szkole wybrali się na plażę.. Lecz jak każde szczęście, tak i to nie trwało wiecznie. Ojciec chłopaka był przeciwny ich związkowi, a kiedy odkrył, że łączy ich coś więcej niż przyjaźń, zakazał im kontaktu, a gdy i to nie poskutkowało - zdecydował się odesłać syna do jego matki w Kanadzie. Chłopiec nigdy tam nie dotarł, jako że na dwa dni przed wylotem zginął potrącony śmiertelnie przez pijanego kierowcę w Miami. Ramsay nie płakał na jego pogrzebie. Podobnie jak po stracie ojca, nie był w stanie płakać. Wiele osób zarzucało mu brak serca i może tkwiło w tym jakieś ziarnko prawdy, bo przez całe swoje życie nie uronił nigdy ani jednej łzy smutku.
Okres buntu przeszedł dosyć łagodnie. Można by rzec - kompletnie go ominął. Podczas gdy inni rozmawiali o przyszłości, Ramsay nie potrafił wybiegać myślami dalej niż następny dzień, choć nawet to przychodziło mu z ogromnym trudem. Po śmierci swojej pierwszej miłości, znów powrócił ten sam cichy dzieciak, który większość czasu spędzał na rysowaniu. Tym razem jednak zaowocowało to czymś więcej, bowiem nauczyciel w szkole średniej zauważył w nim pewien potencjał i, zachęcony jego słowami, Ramsay zaczął myśleć o przyszłości. Udało mu się zdobyć stypendium w jednej z nowojorskich szkół artystycznych, nawet jeśli nie zabawił tam długo. Poznał w niej Paula, studenta, takiego jak on. Połączyły ich wspólne zamiłowania, a także podobny światopogląd i dosyć szybko wywiązała się z tego pewna zażyłość, głównie jednostronna. Ramsay był stałym bywalcem w jego domu, gdzie poznał jego ojca, szanowanego biznesmana, wobec którego zaczął żywić głębsze uczucia - odwzajemnione. Ich romans nie trwał długo, ale był niezwykle intensywny i można powiedzieć, że dla McKaya były to miesiące wyjęte z życia. Przestał chodzić na uczelnię, stracił kontakt z bliskimi i żył wyłącznie fascynacją do tego człowieka. Jednak mężczyzna zaczął robić się wobec niego coraz bardziej agresywny i zaborczy, jednocześnie nie deklarując chęci odejścia od żony co spowodowało, że Ramsay pewnego dnia postanowił zakończyć tę znajomość. Nie było to takie proste, a - paradoksalnie - udało mu się to dopiero za sprawą jego syna, który przyłapał ich podczas jednej z takich kłótni. Życie chłopaka nagle obróciło się o sto osiemdziesiąt stopni. Wyrzucono go z uczelni, jako że jego - były już - przyjaciel, w akcie zemsty zarzucił mu przekupienie wykładowców by jakoś przejść na kolejny semestr. Stracił również dach nad głową, bo jego były kochanek wyrzucił go z mieszkania, w którym pozwalał mu do tej pory mieszkać. Tym sposobem wylądował na ulicy, gdzie spędził długie miesiące. Ilekroć próbował dostać pracę, wszędzie odprawiali go z kwitkiem. Nie zdecydował się na powrót do domu, zwłaszcza, że jego matka miała już dostatecznie dużo kłopotów z Aaronem. Mieszkanie na ulicach sprawiło, że Ramsay po raz kolejny zamilkł - tym razem całkowicie. Zimą, kiedy praktycznie zamarzał na jednej z parkowych ławek, w dodatku chorujący na paskudną grypę, późnym wieczorem zaczepił go pewien mężczyzna. Przedstawił mu się jako właściciel agencji modeli i zaprosił go na kawę by jakoś pomóc mu się rozgrzać. McKay, który nie miał nic do stracenia, po prostu poszedł za nim. Okazało się, że facet nie tylko mówił prawdę, ale nie miał też wrogich zamiarów i gdyby nie on, Ramsay z całą pewnością wkrótce by umarł. Dzięki niemu nie tylko stanął na nogi, ale zaczął też na siebie zarabiać i już osiem lat później, jako dwudziestosiedmiolatek, miał naprawdę dobrze znane nazwisko w świecie mody. Chodził po największych światowych wybiegach, był muzą znanych projektantów, ulubieńcem czasopism modowych, a po życiu bezdomnego chłopaka i jego okropnej przeszłości pozostały tylko wspomnienia. Z zamkniętego w sobie i milczącego chłopaka, stał się przebojowym i pewnym siebie mężczyzną, który wziął los w swoje ręce. Jak wszystko, jedynie do czasu. Trzy lata temu McKay był uczestnikiem wypadku samochodowego, w którym zginęła dwójka jego przyjaciół, kierowca trafił do szpitala w ciężkim stanie, a on sam praktycznie stracił wzrok. Jego świat zawalił się po raz kolejny. Ówczesny partner mężczyzny bez skrupułów porzucił go z chwilą, gdy dowiedział się o jego niepełnosprawności, a załamany Ramsay postanowił, po wielu latach, wrócić do Hope Valley, gdzie miał nadzieję dojść do siebie po tym zdarzeniu w rodzinnym domu. Nawet jeśli rokowania lekarzy były dobre, a do odzyskania wzroku wystarczył przeszczep rogówki, na ten musi jeszcze trochę poczekać - najwcześniejsza planowana data, listopad 2020. McKay nie od razu pogodził się z tym co go spotkało, ale z każdym upływającym rokiem było mu coraz łatwiej. Te ostatnie spotkanie ze śmiercią sprawiło, że wrócił do swojej dawnej pasji - malarstwa, co pozwoliło mu niejako odzyskać spokój ducha i pewność siebie. Radzi sobie coraz lepiej, od dwóch tygodni mieszka sam, choć nadal w Hope Valley. Planuje tu zostać przynajmniej do czasu operacji, a być może nawet i po niej, nim w pełni dojdzie do siebie.

» Od swojej pierwszej miłości dostał na ich pierwszą miesięcznicę srebrny łańcuszek, który zawsze nosi na sobie. Nie sprzedał go nawet, kiedy głodował na ulicy,
» Ktoś mógłby pomyśleć, że po tym co spotkało go w dzieciństwie, boi się ognia. Nic bardziej mylnego, Ramsay uwielbia z nim igrać,
» Ma najbardziej złowieszczy śmiech świata. Złoczyńcy mogą mu tylko pozazdrościć,
» Dawniej jego spojrzenie bywało naprawdę niepokojące. Zupełnie jakby próbował zajrzeć w głąb czyjejś duszy,
» Biegle posługuje się językiem angielskim i francuskim, mówi dobrze po hiszpańsku,
» Ma pod żebrami z lewej strony dosyć sporą bliznę na pamiątkę po życiu na ulicy; na jego ciele znajduje się też wiele mniejszych blizn, które zebrał w tamtym okresie jak i w ciągu całego życia,
» Gdy był młodszy, był bardzo nieufny w stosunku do obcych. Teraz stara się dawać im nieco większy kredyt zaufania na start,
» Nienawidzi, kiedy ktoś mlaszcze podczas jedzenia. Wyzwala to w nim agresję,
» Nie jest zbyt cierpliwą osobą. Dosyć łatwo można wyprowadzić go z równowagi, ale równie łatwo jest też go uspokoić,
» Uwielbia podróżować i poznawać inne kultury, a miłością do tego zapałał podczas pracy jako model,
» Po utracie znacznej części wzroku, nadal jest zdolny do widzenia ogromnych kontrastów czy rozróżniania niektórych cieni, co ułatwia mu samodzielne funkcjonowanie,
» Mimo ogromnych zmian, jakie zaszły w jego charakterze i usposobieniu na przestrzeni lat, nadal ma gdzieś w sobie tego dziwnego, mrocznego i milczącego dzieciaka, który czasami daje o sobie znać,
» Pięć lat temu założył fundację, która stara się walczyć z bezdomnością wśród dzieci i młodzieży, a sam McKay nie boi się mówić o błędach, jakie popełnił w przeszłości, a które zmotywowały go do chęci niesienia pomocy innym,
» Jest też założycielem i dyrektorem kreatywnym marki streetwearowej z siedzibą w Miami, choć w ostatnim czasie z uwagi na swój stan zdrowia nieco się wycofał z tej drugiej pozycji,
» Podczas jego intensywnej kariery modela udało mu się znaleźć czas na studia internetowe, więc nie rozminął się tak bardzo z wyższym wykształceniem, nawet jeśli zdobył je dużo później,
» Niech nikogo nie zwiedzie biała laska, która zawsze mu towarzyszy. Kiedy trzeba, Ramsay potrafi bez skrupułów nieźle nią przyłożyć.
PRZYJEZDNY Wave Hill
SŁODKIEGO, MIŁEGO ŻYCIA - dla każdego, z okazji trzech miesięcy aktywności forum! SIR - dla wszystkich Panów z okazji Dnia Chłopaka 2020! 1 ANNIVERSARY - dla każdego, z okazji roku aktywności forum! BOGATE CV LGBT+ PO PRZESZCZEPIE OSOBA PUBLICZNA DZIWAK Praca w przemyśle modowym GROUP CHAT

hope valleyhope valley


Awatar użytkownika
00 y/o
000 cm
hello, it's me
<3

Post Hope Valley »

Twoja karta została zaakceptowana!


Cieszymy się, mogąc Cię gościć w Hope Valley. Prosimy, czuj się u nas jak w domu! Aby ułatwić Ci rozpoczęcie rozgrywki, przygotowałyśmy listę tematów, które powinieneś odwiedzić w pierwszej kolejności:
> relacje zapewnią Ci niekończące się możliwości rozwoju postaci;
> telefon pozwoli Twojej postaci kontaktować się z przyjaciółmi;
> w kalendarzu możesz porządkować swoje rozgrywki, by już zawsze pamiętać o odpisach.

Koniecznie zerknij też do forum z odznakami i wybierz te, które chciałbyś zobaczyć w swoim profilu! I pamiętaj — w razie jakichkolwiek wątpliwości, nie wahaj się z nami kontaktować!
przyjezdnypowodzenia!
WŁADZA BĄBELEK - dla każdego, z okazji Dnia Dziecka 2020! SŁODKIEGO, MIŁEGO ŻYCIA - dla każdego, z okazji trzech miesięcy aktywności forum! Przeżyłem koniec świata w styczniu 2021 roku